Dlaczego oddano strzały w biurze PIS


Sprawa wygląda bardzo dramatycznie. Zginął człowiek a drugi walczy o życie w szpitalu. W dodatku trauma, która odciśnie się na członkach rodzin partyjnych kolegów zrzeszonych w socjalistycznej partii PIS w obawie przed następnymi takimi napadami. Teraz partyjni koledzy poszkodowanych obrzucają epitetami osobę, która dokonała tego przestępstwa tylko czy ktokolwiek pokusił się o rozebranie tego problemu na czynniki pierwsze i doszedł do konkretnych wniosków? Oczywiście, że nie. Dla partii PiS jak i Jarosława Kaczyńskiego jest to kolejny punkt zaczepienia w walce opozycji przeciw partii rządzącej. Są tak zaślepieni walką i dzieleniem ludzi na Polaków i “niePolaków”, że uważają oni swoje działania całkowicie za poprawne. Jednak historia już zweryfikowała takie postępowanie właśnie niechlubnym czynem osoby, która strzelała w Łódzkim biurze poselskim PIS. Takie zdarzenie informuje o tym, że obecna sytuacja w polityce na tyle wywarła negatywny wpływ na tego człowieka, że był w stanie odrzucić człowieczeństwo i zamordować.


Polak mądry po szkodzie.

W obecnym momencie wszystkie kluby parlamentarne próbują pod publiczkę pokazać się z jak najlepszej strony i mówią o nieagresji w polityce. PiS nawet wystosował Deklarację Łódzką, tylko w jej treści można było się doszukać zakazów wypowiedzi, które dotyczyły klubów parlamentarnych pozostajacych w opozycji do partii Jarosława Kaczyńskiego. Czyli to co zwykle możemy obserwować w życiu politycznym ostatnich lat, nawet największą tragedię próbuje się wykorzystać do celów politycznych. Wstyd i hańba. Politycy oczywiście zamiast zabrać się odpowiednio za problem, podeszli do sprawy jak zwykle z nieodpowiedniej strony i zamiast sprawić aby Polacy nie musieli posuwać się do takich czynów, wolą obwarować się za publiczne pieniądze funkcjonariuszami BOR (Biuro Ochrony Rządu).


Dlaczego musiało dojść do takiej tragedii ?

Od 10 Kwietnia widzimy w wiadomościach tylko przepychanki na grobie byłego Prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego. Po przegranych wyborach jego brat bliźniak Jarosław Kaczyński zatracił się w rozstrzyganiu kto jest Polakiem a kto nim nie jest. Nie wiem dlaczego Jarosław Kaczyński uważa, że ma takie uprawnienia ale widać że jego postępowanie poruszyło kogoś do strasznego czynu. Z wiadomości wiemy, że podczas tej tragedii padły słowa “Nie ma kaczora to wy odpowiecie” z ust napastnika. Na podstawie tych słów można wywnioskować, że celem miał być prezes partii PiS. Czyżby ostatnie niewybredne wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego na temat Polskości obywateli doprowadziły do tej tragedii?


Puenta.

Politycy powinni pamiętać, że to co robią wywiera wpływ na życie i psychikę Polaków. Politycy żyją za nasze pieniądze, które co miesiąc oddajemy w formie podatków i zamiast zająć się usprawnianiem państwa toczą swoje małe bitwy o władzę. Należy też pamiętać o tym, że wypowiedzi pod tytułem “Nie myślisz jak ja to nie jesteś Polakiem” mogą kogoś urazić.


2010-10-25 18:42:44 - admin