Co sprawiło że Tusk zmiękł w sprawie ACTA ?


Sondaże.

Po dwóch tygodniach demonstracji, gdzie ludzie protestujący nie przebierali w słowach atakując Donalda Tuska i jego córkę w końcu dotarło do adresata że robi coś co zniszczy jego partię. Do tej pory robił co chciał. Miał obniżyć podatki ale je podwyższył. Miało być lepiej w Polsce a jednak nie jest,bezrobocie wciąż jest wysokie. Miało być mniej urzędników ale ich liczebność w czasie pierwszej kadencji rządów PO i PSL zwiększyła się aż o siedemdziesiąt pięć tysięcy. W afekcie ostatnich działań Donalda Tuska, zaobserwowano diametralną zmianę w sondażach. Większość młodych potępiła działania lidera PO i w odpowiedziach sondażowych wskazywali inne partie z przewagą na RPP. Dopiero po opublikowaniu obecnych wyników poparcia rządzący zmienili zdanie i zapowiedzieli szerokie konsultacje społeczne? Jest to całkiem możliwe. Jednak bardziej szokująca dla władzy mogła być informacja że obywatele zbierają pięć milionów podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie ACTA. Dokument poparty tak dużą ilością głosów w Polsce oznacza że rząd nie ma wyboru i musi posłuchać woli obywateli. Problem w tym że jak by doszło do takiej integracji obywateli to mogli by nie jedno zmienić.


A może konkurencja i jej wnioski.

Niedawno prezes Jarosław Kaczyński przyłączył się do ruchu anty ACTA. Podczas jednej z kwiecistych wypowiedzi z jakich słynie stwierdził że „Donald Tusk dąży do władzy totalitarnej”. W sumie popieram wywód. Mimo ogólnego protestu społecznego zrobił co chciał. Ale sprytnie jeszcze w wszystko wmanewrował Panią Ambasador w Tokio. Tak przypadkiem by podpis był inny niż jego. W latach późniejszych mogło by to świadczyć o złej woli a tak nie dał argumentu opozycji.


Kancelaria Premiera milczy.

Ostatnimi czasy strona Premiera średnio działa. Nie jest to wynikiem ataków na stronę ale chyba brakiem zainteresowania ilością napływających wiadomości od wzburzonych obywateli. Strona premiera działa premier.gov.pl ale już formularze kontaktowe nie. Przynajmniej w czasie pisania tego artykułu czyli 2012-02-05. Telefony w dni robocze to jest do piątku 3 Lutego były wyłączone. To świadczy tylko o tym że ludzie wyrażali swój żal z powodu oddania głosu na PO a urzędnicy chyba mieli dość słuchania tych wypowiedzi.


Wstrzymanie procesu ratyfikacji dokumentu ACTA ?

Prawo Polskie jak i Międzynarodowe nie zna takiego terminu jak „wstrzymanie procesu ratyfikacji”. Dokument został podpisany i mamy rok czasu na jego odrzucenie lub ratyfikację. Tylko istnieje jeszcze jedna groźba. Po podpisaniu dokumenty w przypadku gdy Unia Europejska przyjmie ACTA w parlamencie Europejskim, niestety będziemy musieli się stosować do zapisów w nim zawartych.


Protesty nie ustają.

Media nie przekazują informacji o protestach. Ale one odbywają się każdego dnia. Mamy do czynienia z cenzurą. Społeczeństwo nie jest informowane aby nie podsycać tego zjawiska. Mimo to ono narasta. Prawie w każdym mieście rozklejane są ulotki na przystankach komunikacji miejskiej z informacjami o marszach przeciwko ACTA.


2012-02-05 13:17:46 - admin