Tusk : Nie dla ACTA ?!
Tusk potrzebował miesiąca protestów by zmądrzeć.
Przez około miesiąc czasu trwały protesty przeciwko międzynarodowemu porozumieniu ACTA. Prominentni politycy jak Graś, Tusk i Zdrojewski, namiętnie oszukiwali tak okłamywali w żywe oczy obywateli. Twardo twierdzili że porozumienie ACTA tak naprawdę nic nie zmienia w Polskim prawie i że musimy to porozumienie przyjąć aby pokazać światu że nie trzymamy z piratami (złodzieje twórczości). Na szczęście ujawniono dokumenty w których jest instrukcja dla negocjatorów rządowych z paragrafem zakazującym społecznych konsultacji w tej sprawie. To nam pokazało jaką politykę uprawia rząd Donalda Tuska. Kłamstwa, populistyczne przemówienia, twarda totalitarna ręka i widmo monarchii zamiast demokracji. Na szczęście Donald Tusk poszedł po rozum do głowy bo inaczej tego nazwać się nie da. Bo to co zrobił albo świadczy o totalnej głupocie albo o wielkiej łapówce którą ktoś przyjął aby ten kawałek zapisanego papieru toaletowego jakim jest porozumienie ACTA, podpisać.
Całego miesiąca rządzący potrzebowali by przejrzeć na oczy ?!
Czy musiało dojść do wielotysięcznych demonstracji aby politycy zmądrzeli. Czy to ma nam pokazać jak ustawiać władzę ? Czy tak społeczeństwo musi reagować na zapędy polityków ? To wszystko co w ostatnim miesiącu widzieliśmy to tylko potwierdzenie że politykom nie należy wierzyć. Że każdego z nich trzeba skrupulatnie inwigilować. Sprawdzać co robią i z kim o czym rozmawiają. Wszystko po to by uniknąć zagrożenia dla życia i demokracji.
Zagrożenie życia.
Po tych wszystkich wydarzeniach należy wyciągnąć wnioski. Rządzący doprowadzili do zagrożenia życia dla obywateli. Zmusili nas byśmy wyszli podczas dziesięciostopniowego mrozu i protestowali na ulicach naszych miast. Czy tacy rządzący są nam potrzebni ? Czy nie należy zrekonfigurować partii rządzących i wprowadzić zasady, by działały jak prawdziwe demokratyczne partie a nie tylko tak się nazywały ? W Polskim sejmie widać dokładnie że pseudo demokratyczne partie takie jak PiS i PO są zarządzane za pomocą socjalistycznych metod. Co szef partii powie tak się ma stać inaczej konsekwencje. Najśmieszniejsze jest to że Lewica czyli partia socjalistyczna jest kierowana za pomocą demokratycznych doktryn. To niedopuszczalne. Należy wprowadzić regulacje prawne takie które będą gwarantować posłom nietykalność w momencie gdy głosują zgodnie z sumieniem a nie nakazem szefa partii.
Naturalne konsekwencje.
Obywatele byli obrażani, wyzywani od głupców, idiotów. Popychani i obrażani przez funkcjonariuszy porządkowych. Aresztowani i przesłuchiwani w związku z demonstracjami i ich organizacją. Wszystko po to by ukrócić demokratyczny głos obywateli. Tak być dalej nie może. Nie obchodzi mnie że Donaldowi Tuskowi zabrakło refleksu. A co jak tego refleksu zabraknie mu przy innych poważnych (strategicznych) dla naszego kraju sprawach ? W niektórych przypadkach słowo przepraszam i zmiana frontu nie pomoże. Tu należy dać przykład wstąpienia do strefy EURO. Jest to zagrożeniem które realnie nas dotyczy a jest ignorowane przez rządzących. Inne kraje które wstąpiły do strefy EURO wolały by nigdy tego nie robić ale jest już na to za późno. Dlatego należy rozpisać ponownie wybory i ustalić prawo nakazujące rządzącym pytać obywateli za pomocą Referendum co sądzą o zmianach które wpływają na nasze życie.
2012-02-18 12:51:45 - admin
