Metody Putina stosowane w Polsce.
Przygotowania władzy do 9 Czerwca 2012r.
Ósmego czerwca zaplanowana jest w Warszawie duża demonstracja przeciwko umowie ACTA. Organizatorzy demonstracji hucznie ogłaszają że spodziewają się ponad stu tysięcy osób. Przygotowania trwają już od kilku dni. FanPage-e typu antyACTA są rozgrzane do czerwoności od komentarzy i wezwań do zbiórki wszystkich popierających akcję. Tymczasem władza nie śpi, tylko korzysta z danych zebranych przy wcześniejszych tego typu protestach. Jeśli brałeś lub brałaś udział w demonstracjach, w zależności od stopnia zaangażowania w proces przygotowawczy, prawdopodobnie jesteś pod obserwacją organów ścigania.
Dostałaś/eś wezwanie na komendę z datą 9 Czerwca ?
W ostatnich dniach poczta ma trochę więcej pracy. Władza próbuje osłabić demonstrację zagrywkami stosowanymi za żelazną kurtyną. W czasie ostatnich kilku dni, do osób które są właścicielami fanpage typu antyACTA lub miały jakiś wkład organizacyjny przy poprzednich protestach, dostarczane są wezwania do stawienia się na komendzie. Cechą spólną większości wezwań jest data stawienia przewidziana na 9 czerwca 2012 roku. W ten oto sposób władza próbuje osłabić osoby które organizują protesty w internecie aby nie zagrzewały do udziału w ulicznych demonstracjach. To działania przeciwko wolności słowa i demonstrowania swoich poglądów.
Komuna wraca ?
W latach osiemdziesiątych nasi rodzice walczyli z komunizmem. Naród Polski nie chciał żyć pod jarzmem żelaznej kurtyny i posłusznie wykonywać rozkazów sowieckich przywódców. Dlatego Polacy przepędzili sowieckich okupantów i wybrali demokratycznie przywódcę i rząd. Dziś widać że dawne metody spodobały się nowej niby demokratycznej władzy. Zastraszenie i inwigilacja to podstawowe oręż zatwardziałych komunistów takich jak Putin. W Rosji przed wyborami prezydenckimi próbowano obniżyć frekwencję demonstrantów wzywając ich bez powodu na komendę w mieście zameldowania. Dzięki temu demonstranci nie mogli licznie dotrzeć na miejsce protestów. Osoby wzywane na komendę zazwyczaj były trzymane na korytarzu w tak zwanej niekończącej się poczekalni. Forma nieoficjalnego zatrzymania na kilka godzin.
Czy zastraszanie pomaga ?
Wezwania na komendę i przetrzymywanie na korytarzu w poczekalni godzinami to również pogwałcenie praw człowieka. Rząd i organy ścigania są finansowane z naszych publicznych podatków i nie ma prawa wykorzystywać swojej władzy aby tłumić pokojowe demonstracje.
Może w Rosji udaje się w ten sposób osłabić opozycję. Jednak w Polsce mamy trochę inną sytuację. Nie ma wyborów a sprawa dotyczy się prewencyjnej inwigilacji. Politycy wychodzą z założenia że skoro jesteśmy grzeczni i nie mamy nic na sumieniu, to nie powinniśmy mieć nic przeciwko czytaniu naszych wiadomości e-mail, SMS oraz permanentnemu podsłuchiwaniu telefonów oraz internetu.
Czy potrzebna jest kolejna demonstracja anty ACTA ?
Rząd a raczej Donald Tusk, wyznaczył Ambasadora w Tokio do złożenia podpisu pod międzynarodową umową o nazwie ACTA. Pod presją wielotysięcznych demonstracji w wielu miastach Premier zmienił zdanie, przyznał się do braku refleksu i rozpoczął pseudo agitację przeciwko ACTA. Jednak zasadniczej rzeczy nie uczyniono, mianowicie nie cofnięto podpisu z umowy ACTA. Mimo że umowy oficjalnie nie ratyfikowano w naszym kraju to władze otrzymały kilka dodatkowych przepisów pozwalających im do prewencyjnej inwigilacji.
2012-05-22 01:58:39 - admin
