Prowokacja Policyjna udaremniła marsz Niepodległości.


Początek marszu Niepodległości był spokojny, nie zapowiadało się na ekscesy do których doszło. Mieszkańcy Warszawy byli świadkami groteskowych scen. Policja która miała zabezpieczać zgromadzenie została użyta w celu wszczęcia burdy.


Część policjantów przed marszem było dostarczonych na zgrupowanie sił interwencyjnych po cywilnemu. Zostały im dostarczone kominiarki z zapasów wojskowych. Wszystkich policjantów po cywilnemu można było rozpoznać po tych właśnie wojskowych kominiarkach pochodzących z magazynowych zapasów sił zbrojnych Polski. Prawdopodobnie był to znak rozpoznawczy dla oficerów mundurowych sił zabezpieczających przemarsz pokojowego marszu Niepodległości.


Na jednym z filmów zamieszczonych na YouTube można wyraźnie zaobserwować jak kordon mundurowych przeprowadza grupę zamaskowanych mężczyzn z wymienionymi charakterystycznymi kominiarkami. Po kolejnej chwili, grupa osób zamaskowanych w te kominiarki odpaliła świece dymną po czym jeden z nich rzucił ją w kierunku kordonu mundurowych. Następnie osoby te wmieszały się w tłum nadchodzących Młodzieży Wszechpolskiej.


Na innym filmie można zaobserwować jak poseł partii PiS demaskuje policyjną prowokację. Mężczyźni w tych samych kominiarkach co wcześniejszym przypadku odstępują od prowokacyjnych zachowań i kierują się w kierunku kordonu gdy poseł krzycząc prosi ich o zaprzestanie prowokacji. Następnie dowódca mundurowych policjantów rozmawia tak jak by się od dawna znał z mężczyzną w kominiarce wojskowej po czym każdy kieruje się w swoją stronę.


Niniejsze fakty dowodzą że policjanci dopuścili się jawnej prowokacji. Próbowali wzniecić zamieszki podczas gdy tłumy ludzi znajdowały się na ulicach. To doprowadzenie do zagrożenia życia dla uczestników marszu. Policja która miała być w celu zabezpieczenia marszu została użyta do wszczęcia zamieszek. Rzecznik stołecznej policji albo sam nie wie co mówi albo celowo wprowadza w błąd opinię publiczną która słucha standardowych wiadomości.


Gdzie jest koniec absurdu ?

Rzecznik policji uznał że funkcjonariusze nie mieli powodów do wszczynania zadym i wszelkie oskarżenia to absurd. Jednak zdjęcia i filmy umieszczane w internecie przeczą słowom rzecznika. Czy należy w takim wypadku ufać wiadomościom które są podawane w telewizji ?


Dziś 12.11.2012 ukazały się pierwsze powody dla których policja mogła dokonać tej prowokacji. Oczywiście na zdrowy rozum policji nie jest na rękę taka demonstracja siły oraz otwarta walka. W grę zawsze wchodzą ranni po obu stronach. Ale polecenie mogło przyjść z rządu od polityków. Wiadomo że wszyscy politycy przywiązują dużą wagę do poparcia i budowania elektoratu. Ale bardziej od spadku poparcia boją się utraty władzy na rzecz nowych ugrupowań.

Młode ugrupowania prawicowe takie jak Młodzież Wszechpolska rośnie w siłę. Hasła pod tytułem „Władza dla młodych”, zyskują na posłuchu gdyż wszyscy już kilka razy zdążyli się zawieść na naszej władzy począwszy od 1989r.

Jako że w niedzielę mieliśmy do czynienia z patriotycznym pochodem wiadomo było że w gronie uczestników będzie też duża liczba reprezentantów ugrupowań młodzieżowych. Jak zaznaczyłem na początku dziś ukazały się motywy dla których policji byłą na rękę taka eskalacja agresji. Dzięki ukazaniu przez główne media informacji iż zamieszki zostały wszczęte przez zamaskowanych bandytów można było dziś złożyć projekt ustawy delegalizujący ugrupowania takie jak Młodzież Wszechpolska.

Skrzętnie uknuty spisek wśród polityków został rozwikłany. Jedyny problem że nie ma kto ukarać winnych zagrożenia życia dla obywateli biorących udział w marszu. Kto ukarze policję i polityków ?


Filmy i zdjęcia dostępne na fakty24.eu


2012-11-12 14:51:07 - admin