Co tak naprawdę może prezydent
Kiełbasa wyborcza
Obecni kandydaci na urząd prezydenta Polski, prześcigają się w obietnicach. Każdy z kandydatów wraz z kolejnymi dniami obiecuje kolejne reformy oraz wsparcie dla obywateli. Jednak czy którykolwiek z nich cokolwiek może w tych sprawach. Okazuje się że większość obietnic może zostać bez pokrycia gdyż ani jeden ani drugi kandydat nie ma mocy sprawczej aby cokolwiek się z tych obietnic wypełniło. Wszystko dlatego że urząd prezydenta to jedynie jeden z kilku organów tworzących prawo i samodzielnie tak naprawdę może tylko obiecywać.
Co może prezydent ?
Aby jakiekolwiek prawo mogło zaistnieć w naszym kraju, musi przebyć bardzo długą drogę. Cała droga legislacyjna jest bardzo trudna do przebycia i tą drogę mogę przebyć albo projekty partii rządzącej albo bardzo silnego lobby. Aby ktokolwiek zainteresował się jakąś zmianą musi w pierwszej kolejności powstać projekt ustawy. Taki dokument następnie trafia zazwyczaj pod dyskusję w różnych komisjach. Wszystko zależy jakiej sfery naszego życia dotyczy projekt ustawy. Podczas prac w komisjach nad projektem ustawy powstaje pełny dokument ustawy. Zazwyczaj jest to rozszerzenie lub skrócenie projektu ustawy wraz z warunkami przegłosowanymi przez lobbystów i osób zainteresowanych danym prawem. Dopiero tak stworzona ustawa trafia do pierwszego czytania w sejmie. Sejm ma możliwość skierowania ustawy do ponownych prac w jednej z komisji które nad nią pracowały. Dopiero gdy treść ustawy jest taka jak pasuje posłom to projekt zostaje poddany głosowaniu. Jeśli uda się przegłosować pozytywnie ustawę, to trafia ona do senatu gdzie kolejny raz przygląda się jej treści grupa senatorów która również może zdecydować o odesłaniu dokumentu do ponownego opracowania wraz z wskazówkami narzuconymi przez głosujących. Dopiero gdy senat zadecyduje o akceptacji ustawy, trafia ona w ręce prezydenta Polski. Prezydent może ustawę podpisać i tym samym wcielić w życie albo złożyć weto i skierować ją ponownie do uzupełnienia lub poprawienia. O właśnie tyle może prezydent, jest ostatecznym wentylem bezpieczeństwa, który ma obowiązek bronić interesów kraju a co najważniejsze obywateli którzy tworzą ten kraj.
Na kogo głosować ?
W najbliższą niedzielę, przypadają Zielone Świątki, wszystkie hipermarkety i sklepy będą pozamykane. Dlatego liczymy że wszyscy obywatele zmobilizują się i pójdą głosować na swojego kandydata. Jak dobrze wybrać prezydenta, to ważne pytanie, w grę wchodzi bezpieczeństwo kraju, sprawna wewnętrzna polityka związana z reformami ale też bezpieczeństwo naszych portfeli i oszczędności. Poprzedni prezydent Bronisław Komorowski, mówił że podwyższanie podatków jest złe ale sam wprowadził 21 nowych podatków. Pozwolił aby Platforma Obywatelska (PO) wraz z Polskim Stronnictwem Ludowym (PSL), dwukrotnie okroili wpływy z składek ZUS na nasze konta emerytalne w OFE. Dopuścił do kradzieży 157 miliardów z kont Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE). A ostatecznie szybciutko i bez problemów złożył podpis na ustawie zwiększającej wiek emerytalny do 67 lat. To wszystko podsumowując, można łatwo stwierdzić że działał na szkodę społeczeństwa broniąc jedynie premii i dodatków dla swoich partyjnych kolegów, kosztem obywateli. Gdyż w czasach gdy budżet państwa ma problemy z płynnością to urzędnicy nie powinni brać premii za dobrą pracę.
2015-05-22 16:11:16 - admin
